Neapol wolnym krokiem

Do Neapolu trafiłam pociągiem z Rzymu – bardzo wygodna opcja za 50zł. Do tej pory z Neapolem kojarzyła mi się tylko pizza. Z ograniczonym budżetem i czasem dałam temu miastu szansę na szybkie zapoznanie.

Na pierwszy ogień poszły Pompeje. Ruiny, które pozostały to ślad po naturze, która nie oszczędza nikogo i niczego. Erupcja wulkanu spowodowała na lata konserwację tego miejsca. Na domiar złego podczas II wojny światowej ruiny zostały zbombardowane. Większość budynków została jednak odbudowana.

20171102 133634 RichtoneHDR 01

IMG 4374 01

IMG 4377 01

IMG 4468 01

IMG 4417 01

IMG 4408 01

IMG 4485 01

Ciekawostką jest fakt, że na terenie Pompei poza chodnikami znajdują się głazy, które pełniły 2 funkcje: progi zwalniające dla wozów oraz przejścia dla pieszych.

20171102 140949 RichtoneHDR 01

Dojazd do Pompei zapewnia pociąg Cicumvesuviana (4euro), a koszt wejścia na teren ruin to 11 euro. Warto zarezerwować sobie cały dzień Pompeje.

IMG 4422 01

Spacer promenadą wzdłuż Zatoki Neapolitańskiej w promieniach słońca to moment odpoczynku po intensywnym Rzymie oraz Watykanie. Szum morza, zapachy pobliskich restauracji to miła odskocznia. Jednak późnym wieczorem to jedna wielka autostrada ludzi. Psy, wózki, turyści chodzący w przeciwne kierunki. Szaleństwo.

IMG 4358 01

IMG 4359 01

20171101 150234 RichtoneHDR 01

20171101 145124 RichtoneHDR 01

20171101 133545 RichtoneHDR 01

20171101 142327 01

Czas na upragnioną pizzę także się znalazł :). Nie będę czarować - to był główny powód dla którego przybyłam do Neapolu. Wszyscy zachwalali niezwykły smak tamtejszej Margherity więc należało spróbować. No i cóż… Mój werdykt - pizza jak pizza, smaczna, ale zdecydowanie jadłam lepsze.

Ale!

Każdy powód jest dobry aby gdzieś polecieć, prawda? ;)

20171101 133308 01

20171101 133942 RichtoneHDR 01

20171101 135308 RichtoneHDR 01

20171101 135318 RichtoneHDR 01

W samym Neapolu zaskoczyła mnie jedna rzecz – wszechobecny brud, który tam występuje. Śmieci są wszędzie, nie tylko w tych małych, nieuczęszczanych uliczkach, ale w szczególności na głównych ulicach.

20171101 133115 01

20171101 135527 RichtoneHDR 01


I na koniec złota rada – jeśli chcecie przejść na drugą stronę ulicy, to radzę dobrze się rozglądać. Nie ma znaczenia czy światło dla pieszych jest zielone czy czerwone. Samochody to tu nie problem, ale skutery! Kierujący to prostu szaleńcy! ;)