Jordania - przewodnik praktyczny

Po moim ostatnim pobycie w Jordanii, nasunęło mi się kilka aspektów podróżniczych, o których nie miałam pojęcia wybierając się do tego kraju. Jak już się zdążyłam zorientować, nie ma na ich temat żadnych konkretnych informacji. Dlatego teraz dzielę się z Wami tymi poradami.

1. Loty

Loty bezpośrednie odbywają się z Krakowa oraz Warszawy Modlin - Ryanairem. Można także się tam dostać przez granicę z Izraelem, ale wydaje mi się, że taka forma może być droższa.

Mój lot kosztował 168zł.

2. Wiza

Jest to kraj do którego potrzebujecie wizę, chyba, że jesteś Hindusem - wtedy wiza jest zniesiona. Koszt takiej wizy to 40 jod. Można zakupić jordan pass - to specjalna forma dla osób, które spędzą minimum 4 dni w Jordanii. Dla takich osób stworzono rabaty takie jak:

-za jeden dzień w Petrze + wiza -> 70 jod

-2 dni + wiza -> 75 jod

-3 dni + wiza → 80 jod.

Wydaje się dużo, ale kupując osobno wizę (40 jod) i płacąc za wejście do Petry (50 jod) tracicie dodatkowe 20 jod.

3. Lotnisko

Mając wykupioną Jordan Pass i tak należy ustawić się w kolejce po pieczątkę w paszporcie. Dodatkowo musicie mieć przy sobie potwierdzenie noclegu, ponieważ jest to wymagane przy kontroli paszportowej.

4. Granica

Jeżeli chodzi o przekraczanie granic z innego kraju - nie praktykowałam. Można natomiast skorzystać z przejścia granicznego Eljat Akaba - naliczane są wtedy 3 opłaty:

1)opłata wyjazdowa z Izraela,

2)opłata wjazdowa do Jordanii, uzależniona od ilości dni spędzonych w tym kraju (10 jod),

3)wiza do Jordanii, także uzależniona od spędzonych dni w kraju (40-60 jod).

5. Waluta

Waluta to dinar jordański - jod. Trzeba im przyznać, że mają bardzo mocną walutę, ponieważ na rok 2019-sty 1 jod to 5,42zł. Jak to możliwe? Czy ktoś wie co powoduje, że ich waluta jest tak mocna? Bardzo chętnie się dowiem...

Na lotnisku warto wymienić pieniądze w banku, a nie w kantorze. Kantor nalicza dodatkową prowizję.

*Bank znajduje się po prawej stronie, zaraz za firmami wynajmującymi auta, patrząc w kierunku wyjścia z lotniska.

6. Język

Wszyscy porozumiewają się po arabsku, ale bardzo dużo osób posługuje się angielskim. Dodatkowo są bardzo pomocni, więc nawet jeżeli nie potrafią się z Wami porozumieć, będą się starać to zrobić na migi.

7. Pogoda

Teoretycznie, pod względem temperatury, najlepsze miesiące na zwiedzenie tego kraju to czas od marca do maja i od września do listopada. ALE - odwiedziłam Jordanię w lipcu i nic mi się nie stało ;). Było gorąco, ale do wytrzymania.

8. Transport

Czy w Jordanii działa autostop? Osobiście nie spotkałam podróżników, którzy korzystaliby z takiej formy. Z kolei mieszkańcy, często szukali okazji do podwiezienia i z mojej obserwacji wynika, że ludzie się chętnie zatrzymywali – więc – autostop nie jest tam obcym zjawiskiem.

Co do komunikacji lokalnej - autobusy i busy są w dobrej formie. Niejednokrotnie zdarzało się, że autobusy wyprzedzały mnie na ulicach (a zaznaczam, że nie jechałam wolno).

Taksówki - przy większej liczbie podróżujących opłacają się bardziej, ponieważ ceny są wtedy porównywalne.

Przykładowe ceny:

Przejazd autobusem z Ammanu do Petry - 10 jod

Przejazd autobusem z Akaby do Wadi Rum - 3 jod

Przejazd autobusem z Wadi Rum do Petra - 8 jod

Przejazd taksówką z Wadi Rum do Petra - 35 jod

Przejazd taksówką z Wadi Rum do Akaby - 25 jod

9. Wynajęcie auta

Wynajęcie auta to koszt około 400zł. Należy doliczyć jeszcze ubezpieczenie oraz koszt paliwa. Tutaj międzynarodowe prawo jazdy nie jest Wam potrzebne.

Przy wynajęciu auta, warto skupić się na mocniejszym silniku (ja miałam 1.0 – zdecydowanie za mało) oraz działającym ręcznym, ponieważ Jordania to nie tylko pustynia ale przede wszystkich wzniesienia i góry. W szczególności jest to odczuwalne w miastach, np. Petrze. Wzniesienia są bardzo strome a Jordańczycy uwielbiają podjeżdżać bardzo blisko...

Na pewno należy zachować ostrożność ze względu na to, że kierowcy są nieuważni, robią gwałtowne ruchy, a drogi tego nie ułatwiają, ponieważ z trzech pasów nagle tworzą się dwa. Najczęściej jest tak, że znaków poziomych nie ma więc można jechać jak się chce.

10. Droga

Drogi nie są w najlepszym stanie, ale strasznych dziur także nie ma. Przestrzegam przed progami zwalniającymi na autostradzie - nie są oznakowane a mogą zrobić krzywdę. Na pewno na uboczach autostrady zauważycie stare opony oraz często pojawiające się zakłady wulkanizacyjne…

Ruch jest prawostronny.

11. Elektryczność

Teoretycznie można znaleźć gniazdka europejskie, ale zdarzają się rzadko, lepiej być przygotowanym i wziąć ze sobą przejściówkę.

12. Ubiór i bezpieczeństwo

Moim zdaniem Jordania to bezpieczny kraj. Mimo wszystko należy przestrzegać pewnych zasad aby nie wyglądać zbyt wyzywająco. W szczególności kobiety powinny mieć zakryte ramiona, niezbyt duży dekolt. Warto zakrywać także włosy. Zwróćcie uwagę, czy nie wybieracie się tam podczas ramadanu - wtedy należy powstrzymać się z piciem alkoholu, paleniem oraz jedzeniem w miejscach publicznych.

13. Akcesoria niezbędne

Musicie mieć ze sobą krem do opalania, kapelusz lub chustę, wodę i wygodne obuwie (nie mam tu na myśli japonek) i jakiś preparat na muchy bo jest ich pełno.

14. Atrakcje

Największa atrakcja Jordanii to Petra - kompleks świątyń wykutych w skale, dostosowany do turystów. Uwaga - Petra to nie tylko pustynia i spacer po płaskim. Ostatni etap 5 km trasy kończy się wejściem po 841 schodach - trzeba bardzo uważać i mieć wygodne buty. Po drodze na pewno będziecie zaczepiani z ofertą przejechania trasy na osiołku - nie polecam! Nie tylko ze względów etycznych, ale również ze względów bezpieczeństwa - sama byłam świadkiem jak turysta spadł z osła. Miał szczęście, bo nie było tak wysoko, ale na trasie są momenty bardzo niebezpieczne.

Amman - stolica Jordanii

Możliwość odwiedzenia 2 mórz: Morza Czerwonego oraz Martwego. Plaża przy Morzu Czerwonym jest bezpłatna oraz kąpie się tam dużo Europejczyków, więc nie zwrócicie tam na siebie uwagi. Za to z Morzem Martwym jest już trudniej. Bardzo ciężko znaleźć tam darmowe plaże.

Pustynia Wadi Rum - piękna pustynia, po której oprowadzają tylko Beduini. Warto skorzystać z nocowania na pustyni, spróbować beduińskiej herbaty oraz zobaczyć dziko żyjące wielbłądy a także niesamowite gwiazdy.

Madaba - małe miasteczko niedaleko stolicy, w którym znajduje się mozaikowa mapa Ziemi Świętej.